Previous slideNext slide
Zmarł Roman Kraszewski
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że odszedł pan Roman Kraszewski – pianista i kompozytor, pedagog i recenzent muzyczny, świadek początków naszej Orkiestry Symfonicznej i narodzin Filharmonii w Szczecinie.
Urodzony w Wilnie, ze Szczecinem związał się tuż po wojnie. Do naszego miasta przybył w 1946 roku. Był pierwszym absolwentem prywatnej Niższej i Średniej Szkoły Muzycznej im. Karola Szymanowskiego, wówczas mieszczącej się przy obecnym placu Zamenhofa (dziś Państwowa Szkoła Muzyczna im. Tadeusza Szeligowskiego przy alei Wojska Polskiego 115). Na studia wyjechał ze Szczecina do Wrocławia, gdzie w Wyższej Szkole Muzycznej studiował teorię muzyki. Zaraz po studiach wrócił jednak do stolicy Pomorza zachodniego, gdzie bardzo aktywnie angażował się w muzyczne życie naszego miasta.

Był pedagogiem szczecińskich szkół muzycznych, współinicjatorem założenia w Szczecinie Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki (SMOiO) oraz naczelnym krytykiem muzycznym w takich dziennikach jak Kurier Szczeciński, Głos Szczeciński oraz w tygodniku Niedziela. Był naocznym świadkiem powstania Robotniczego Towarzystwa Muzycznego (RTM) i jego orkiestry symfonicznej, w której pierwszym koncercie, 25 października 1948, osobiście uczestniczył. Zarówno RTM jak i jego orkiestra przekształciły się w 1953 roku w pierwszą filharmonię na ziemiach zachodnich. Pan Roman Kraszewski był także świadkiem tego historycznego wydarzenia. Wielokrotnie wspominał, że choć Wrocław miał wówczas uczelnię muzyczną i operę, to Szczecin jako pierwszy miał filharmonię.

Uczestniczył w niezliczonej ilości koncertów naszej orkiestry i wielu znakomitych solistów, którzy od tamtej pory odwiedzili nasze miasto. Był honorowym gościem na koncercie otwarcia nowego gmachu Filharmonii w Szczecinie przy Małopolskiej 48 w 2014 roku. Przez dekady był popularyzatorem muzyki klasycznej, Filharmonii i jej Orkiestry. Jako kompozytor pozostawił nam utwory fortepianowe i zbiory pieśni na chóry dziecięce oraz muzykę do wierszy Joanny Kulmowej, Juliana Tuwima i Konstantego I. Gałczyńskiego.

Panie Profesorze, dziękujemy za czas spędzony razem. Będzie on dla nas stałą inspiracją i przypomnieniem, że muzyka to rozmowa, która nigdy się nie kończy.
10-02-2026, 13:09:23